piątek, 19 lutego 2016

Co oznacza dotykanie mojego czoła?
TO OZNACZA TAKI RYTUAL
A po co jest ten rytual?
ŻEBY SIĘ WYGŁUPIAĆ
Acha czyli to taka forma zartu?
TAK
O czym chcesz dzis porozmawiac?
WOLE WYZDROWIEC NIŻ MIEĆ AUTYZM TAK POSTANOWIŁEM
Teraz nauczysz się mowic dzieki chelatacji i dzieki pani ani oraz cwiczeniom w domu
TAK WOIDZE POSTEPY
Niedlugo dolaczymy drugi chelator bardzo skuteczny i będziesz Bral dwa na raz
LAMENT BĘDZIE WSROOD CHOROBY
A jak się w szkole zdziwia jak nauczysz się mowic
WOLE WIECEJ BAWIC SIIE ZABAWKAMI
A którymi na przykład?
OCZYWIŚCIE SAMOCHODAMI ALE TEZ TAKIMI GRAMI JAK MA KAMILEK
To super. A wiesz jak bawic się autami czy musisz czekac na Kamila aby bawil się z Toba?
UMIEM SAM
To jak będziesz to robil?
BĘDĘ JEŹDZIŁ PO PODŁODZE
Naprawde? A kiedy?
ZARAZ ZA CHWILE
Co jeszcze będziesz robil jak pokonasz autyzm?
BĘDĘ MIAŁ KOLEGOW 

SALUTUJE ZDROWIU 

poniedziałek, 8 lutego 2016

Kochani, dzisiaj moja osobista prośba o pomoc dla naszego Kacperka
Twój 1% podatku może pomóc Kacperkowi w kosztownej rehabilitacji niezbędnej przy autyźmie.
Aby przekazać 1% podatku wystarczy w zeznaniu podatkowym wpisać dane: KRS 0000121785, cel szczegółowy 1% Kacper Sznajder
Kacper ma 11 lat i poczynil ogromne postępy, a to wszystko było możliwe dzięki Wam. Wciąz wiele leczenia i terapii przed nami, liczę, że i tym razem pomożecie! Wszystkim Wam bardzo dziękujemy:)

wtorek, 2 lutego 2016

Łosoś szefa kuchni

Rzadziej pojawiają teraz się posty, bo czasu brakuje. Zajęliśmy się też, od lat (nie wiedzieć czemu) odkładaną, chelatacją Kacperka. 

Kiedyś, jeszcze w Stanach, wyszedł mu w badaniach znacznie podwyższony poziom ołowiu, częściowo rtęci i aluminium. 

W tamtym okresie byliśmy całkowicie pochłonięci leczeniem jelit i nie chciałam, aby jedno tak poważne leczenie zazębiało się z drugim. Dodatkowo, prowadzący wtedy Kacperka lekarz DAN stwierdził, że poziomy metali nie są podwyższone bardzo, a chelatacja mogłaby narobić więcej szkody niż pożytku. 
To wszystko wystarczyło, że nie zgłębiałam tematu. Teraz jednak myślę, że doktor miał na myśli chelatację dożylną, która rzeczywiście może narobić wielu szkód. Osobiście widziałam jak po takiej chelatacji całkowicie wysiadła odporność dwójki dzieci moich znajomych. 

Teraz powróciłam do tematu. Zainteresowaliśmy się jednak chelatacją doustną metodą Andy Cutlera. Nie będę szczegółowo opisywać ani metody, ani dawek jakie stosujemy, przynajmniej nie w tym poście. Jeżeli ktoś z Was byłby bliżej zainteresowany to dajcie znać. 

Przychodzę dzisiaj do Was z przepisem obiadowym. Mojej rodzince bardzo posmakował, dzieci chcą jeść ten obiad co kilka dni:). 
Przepis na to danie otrzymałam od znajomej z FB, której syn jest szefem kuchni w nowojorskiej restauracji i który postanowił przyrządzić dla swojej mamy danie nieskomplikowanie i jednocześnie pyszne. 

Dzięki daniom takim jak to widać, że dieta SCD nie jest nudna i że można na niej poszaleć! Jest proste, pyszne i efektywne:)


ŁOSOŚ W SOSIE PESTO Z ZAPIEKANYM KALAFIOREM (etap 3)


Obierz i pokrój w kostkę dynię. Na małym ogniu zeszklij cebulę. Dodaj 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę. Po 30 sekundach podlej wszystko niecałą szklanką wywaru, dodaj dynię, posól do smaku i duś przez 15 minut. Gotowe zblenduj na gładko.

Na  patelni podpraż na oliwie 2 garści blanszowanych migdałów, posól je.  Mieszając ciągle podsmażaj, aż osiągną złotawy kolor. 

W blenderze przygotuj pesto używając listków świeżej bazylii, oliwy, części podprażonych migdałów, tartego parmezanu, soli i pieprzu.


Podziel kalafiora na małe różyczki. Pokrop oliwą, posyp solą, pieprzem i ostrą papryką. Podpiecz w piekarniku w temperaturze 200 C przez około 20 minut. Po 10 minutach pieczenia dokładnie zamieszaj, by upewnić się, że zapieka się równo.

Łososia posól i na średnim ogniu podsmaż z obu stron przez 5 minut. Nie czekaj, aż całkowicie się usmaży, lecz przełóż do brytfanki. Na wierzch ryby wyłóż pesto i pozostałe migdały. Piecz w 180 C przez 5 minut. 

Na talerz wyłóż puree z dyni, na nim połóż rybę. Udekoruj różyczkami kalafiora. Smacznego!





czwartek, 17 grudnia 2015

Kaczka w pomarańczach na świąteczny stół



SCD KACZKA W POMARAŃCZACH (etap 3)



1 kaczka średniej wielkości
1 jabłko, twarde i winne
1-2 pomarańcze
laska cynamonu
cynamon mielony
gałązka tymianku
sól, pieprz

Rozgrzej piekarnik do 160 C. Z ptaka trzeba wyjąć podroby, kaczkę umyć dokładnie i osuszyć papierowym ręcznikiem. Odciąć kuper, w którym znajduje się gruczoł służący ptakowi do natłuszczania piór. Wylana jego zawartość zepsułaby smak potrawy.

Kaczkę solimy i pieprzymy w środku i na zewnątrz. Skórę na piersi trzeba naciąć w kratkę ostrym nożem. Pozwoli to na lepsze wytopienie się tłuszczu.

Do środka kaczki wkładam jabłko wraz ze skórką, pokrojone w 16-tki, oraz obraną pomarańczę pokrojoną w półplasterki.





Do nadzienia dodaję laskę cynamonu oraz niewiele cynamonu mielonego. Nogi kaczki wiążę, aby farsz nie wypadł na zewnątrz.

Kaczkę wkładam do brytfanny piersią do góry i obkładam resztkami jabłka i pomarańczy, które nie zmieściły się do środka.




Na wierzch kładę gałązkę świeżego tymianku . Piekę około 3 godziny w temperaturze 160 C.

W połowie pieczenia możemy dorzucić do brytfanny wyszorowaną i wyparzoną pomarańczę ze skórką, dosłownie kilka cienkich plasterków, ukrojonych przez całość owocu. Te plasterki mają służyć do dekoracji kaczki na talerzu. Zakładam tu, że ptaka podajemy pokrojonego na wspólnym półmisku, gdzie goście sami dobierają sobie porcje. To będzie bardzo ładna dekoracja.

Na godzinę przed końcem pieczenia przyrządzam pyszny sos do polania kaczki.

SCD SOS DO KACZKI (etap 3)



4 pomarańcze
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki miodu

Wyciskam sok z pomarańczy, przelewam do garnuszka o solidnym dnie, na małym ogniu zagotowuję i odparowuję, aż zrobi się gęsty, nie podaję czasu celowo, bo zależy on od mocy ognia, ale to trochę potrwa. Sok ma się zredukować o 2/3 i być wyraźnie gęsty. Coś jak płynny miód.  Zdejmuję z ognia, do ciepłego dodaję oliwę i miód. Dobrze mieszam.

Po upieczeniu, kaczkę zostawiam pod przykryciem na około 15 minut, aby krążące w niej soki ustabilizowały się. Uczyni to kaczkę bardziej soczystą, niż gdybyśmy kroili ją od razu. 

Po tym czasie kroję, przekładam na elegancki półmisek, polewam sosem i dekoruję krążkami pieczonej pomarańczy.

Jeszcze słówko o kaczkach. Już od dawna  kupuję je na święta i zauważyłam wyraźnie, że te kupowane w supermarketach na promocji wychodzą twarde i łykowate. Jeżeli zaś zamówię u małego dostawcy lokalnie, kaczka rozpływa się w ustach. Ważne jest więc gdzie ją kupimy.


Tłuszcz, który wytopił się z kaczki zbierzcie do słoiczka i używajcie do smażenia na nim potraw. Kości i skóry porcjuję i wkładam do zamrażarki. Są  bardzo dobrą wkładką do zup, aromatyzują je, wychodzi też na nich dobry rosołek. Wszystko się przyda:)

Wesołych Świąt!



wtorek, 17 listopada 2015

SCD Faszerowana dynia makoronowa




FASZEROWANA DYNIA MAKARONOWA (etap 4 lub 5 w zależności od rodzaju użytej fasoli)
porcja dla 4 osób


2 dynie makaronowe
1/2 szklanki posiekanej czerwonej cebuli
1 papryczka chili lub jalapeno - drobno pokrojona
1/2 szklanki pokrojonej czerwonej lub żółtej papryki
1 szklanka gotowanej fasoli (według zasad SCD)
300 g mielonego miesa (ja użyłam gulaszowe z indyka)
1 łyżeczka chili
2 ząbki czosnku
1/2 szklanki posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka soku z cytryny
sól, pieprz do smaku
oliwa z oliwek
masło klarowane

Rozgrzj piekarnik do 180 C. Dynie przekrój na pół, wzdłuż. Usuń pestki, następnie wyłóż  na płaską blachę kładąc rozcięciem w dół. Piecz około 40 -60 min, do czasu aż miąższ w środku stanie sie miękki.

Używając widelca "rozczesz" miąższ, aż zacznie ciągnąć się w charakerystyczne nitki.


Nadzienie:

Na dużej patelni rozgrzej masło klarowane, dodaj cebulę, papryczkę chili, paprykę i smaż do zeszklenia. Dodaj czosnek, a następnie dołóż mięso, przyprawy i na koniec fasolę. Wymieszaj z zielona pietruszką. Możesz też dodać do nadzienia trochę ketchupu SCD.

Miąższ wydrąż z dyni, nie naruszając skorupek i przełóż do dużej miski. Dopraw solą i pieprzem, skrop oliwą do smaku. Połącz z nadzieniem i dokładnie wymieszaj.

 Nadzienie nałóż delikatnie do dyniowych skorupek i podawaj.

W wersji dla dorosłych my dodajemy dużo pikantnego smaku, dzieciom robimy łagodną wersję.
Danie jest bardzo sycące.

Dla przypomnienia dynia makaronowa:








niedziela, 8 listopada 2015

SCD Kotlety po zbójnicku


SCD KOTLETY PO ZBÓJNICKU
Etap 3, choć przy drobnych modyfikacjach można etap obniżyć
- Na 4 osoby -


4 kotlety schabowe
500 g pieczarek
1 duża cebula
1 pomidor
1 czerwona papryka
starty ser żółty dopuszczony przez dietę (wykaz serów na dole tego posta)
sól, pieprz

Kotlety rozbijamy, solimy, pieprzymy z obu stron, a następnie podsmażamy, ale tylko z jednej strony.

Przekładamy do naczynia żaroodpornego.

Na każdym kotlecie układamy podsmażoną cebulkę z pieczarkami, paseczki papryki, gruby plaster pomidora.


Na koniec całość przykrywamy sporą ilością żółtego sera.

Wsadzamy do rozgrzanego do 180 C piekarnika na 30 minut (bez przykrycia). 

Smacznego:)






czwartek, 5 listopada 2015

SCD Pieczeń wołowa z pieczarkami od Pauliny

 etap 3






Garść pieczarek + cebulka + ugotowany pomidor bez skorki i pestek + 2 łyżki ugotowanego


szpinaku. Pieczarki i cebulkę podsmażam na maśle klarowanym, na koniec dodaję

 ugotowanego pomidorka j.w i szpinak. Miksuję ok. 350gr. polędwicy wołowej + szklankę 

puree z dyni, dodaje to co wyżej podsmażylam i miksuję ma jednolitą masę, dodaję 1 duże

 jajko (można dodać 2) przyprawy

 wg. gustu. 


Przekladam do wysmarowanej maslem klarowanym keksowki  i do piekarnika na

 1 godz. U nas nie ma szans na zrobienie zdjeć, bo znika z talerza w tempie blyskawicznym.

 Mozna zjeść z ketchupem (wlasnej roboty), można do chlebka, który też sama robię,

 można też z pieczoną dynią skrojoną w kosteczkę (udaje kartofle:) ) jest pyszne na zimno

 jak i na cieplo.