niedziela, 10 marca 2019

Zupa z czarnej fasoli


Przedstawiam Wam dzisiaj pyszną i wspaniale pożywną zupę. Jest to przepis bardzo zaawansowany na diecie SCD, w zasadzie tylko dla tych, którzy wprowadzili już wszystkie pokarmy i od dawna nie maja objawów choroby. 

Zupa jest pełna wysokowartościowego białka i kolorowych warzyw, syci i zaspokaja głód największych głodomorów. Do naszego menu weszła na stałe, bo robi się ją szybko i jest wspaniała w smaku. Dodanie plasterków awokado i soku z limonki bardzo podkreśla smak tej zupy. Pamiętajcie o tej opcji. Życzę smacznego:)




ZUPA Z CZARNEJ FASOLI
(etap 5)


1 łyżka oliwy
2 cebule posiekane
3 papryki (w różnych kolorach)
6 ząbków czosnku posiekanych
1 łyżka kuminu (nie kminku!)
1/2 łyżeczki chili (pieprzu kajeńskiego)
1 łyżeczka oregano
3 opakowania (po 250 gram) namoczonej przez 12 godzin, wypłukanej  i ugotowanej w świeżej wodzie  czarnej fasoli. Gotujemy nie do pełnej miękkości, gdyż fasola będzie się jeszcze potem gotowała w zupie.
4 szklanki wody spod gotowania fasoli
sól, pieprz

Ugotować fasolę według powyższej instrukcji.

Cebulę podsmażyć długo na oliwie razem z paprykami. 

Dodać czosnek, kumin, chili i oregano, podsmażyć minutę. 

Dodać fasolę wraz z wodą, w której się gotowała. 

Gotować 15 minut, doprawić solą i pieprzem. 

Nie blendować, bo zrobi się błotko.

Podawać można z sokiem z limonki, zieloną cebulka i awokado w plasterkach.



28 komentarzy:

  1. jeżeli na stałe przyjmuje leki w skład których wchodzą zakazane substancje to czy dieta ma szanse przynieść jakiekolwiek efekty? (mogę odstawić leki jedynie na czas intro)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta poprawi stan jelit i je zaleczy, ale w takim wypadku nie ma gwarancji że je uzdrowi całkowicie. Może się zdarzyć że gdy zejdziesz z diety problem powróci, nie jest to jednak pewne.

      Usuń
  2. Witam Pani Agnieszko, minęły mi 2 m cena dna diecie, i biegunki, które były moim problemem ustały całkowicie. Niestety przeraziłsm się wynikami badań ponieważ normy cholesterolu całkowitego oraz LDL mam przekroczone 3 krotnie, gdzie zawsze miałam cholesterol w normie. Rzeczywiście w porównaniu do tego co jadłam wczesniej wiecej jem jajek i mięsa. Jajek ok 5 szt dziennie (rano omlet z 3 jajek z dodatkiem warzyw i przed południem placuszki z 2 jajek i bananów lub jabłek), kiedyś 3 tygodniowo, mięso nawet 4 razy w tygodniu,kiedyś raz w tygodniu.Nie wiem co robić? Zależało mi na tym aby nie schudnąć więcej i zaszkodziłam sobie.Czy dieta scd nie dla mnie? Jestem przerażona wynikami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Adrianno proszę sobie poczytać o tym jakim mitem jest cholesterol. Po drugie taka sytuacja jest przejściowa bo na początku diety rzeczywiście musimy się opierać głównie na jajkach i mięsie, bo z samych warzyw wielu kalorie się nie uzyska. Nie wiem na którym jest pani etapie, ale bardzo szybko zacznie się dostęp do orzechów i mąk orzechowych i dieta zacznie się opierać na nich, co będzie skutkowało tym że mięsa i jajek nie będzie aż tak wielu. Skoro widzi pani u siebie taki sukces, że biegunki ustały całkowicie to znaczy że ta dieta absolutnie panią leczy. Proszę zwiększyć ilość awokado, jabłek jesc dużo. Codziennie papryki i jabłka. Jedne i drugie obniżają cholesterol. A jeśli chodzi o mięso to bazować głównie na drobiu i rybach. Natomiast jeśli chodzi o jajka to bazować głównie na białku.

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za odpowiedź, przeraziłam się wynikami ale nie chcę rezygnować z diety bo w końcu nie mam stresu idąc do toalety. Jestem pod koniec 2 etapu zostało mi do wprowadzenia: morele ale raczej teraz ich nie kupię, śliwki, czosnek, masło migdałowe i mleko kokos. Ograniczę jajka i mięso, na śniadanie zamiast omletu zupa. Rybę jadłam 2 razy w tygodniu, może częściej? Czy mogę jeść makrelę wędzoną oraz łososia wędzonego? Jabłka i paprykę o których piszesz jem oczywiście gotowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo z tą zupą na śniadanie! Wiele osób do tego przekonuję, ale jakoś oporne są:) A to tyle ułatwia. Rybę jedz częściej. Co do ryb wędzonych kupne są dużym ryzykiem. To nie jest ujęte na opakowaniu, ale używa się cukru aby ryba wędzona miała bardziej apetyczny kolor. Musiałabyś mieć pewność co do źródła. Na razie Jablka i paprykę gotowane. Choć jabłko możesz już sobie upiec.

      Usuń
  4. Bardzo dziękuję, mam nadzieję że dam radę choć z jajkami jest łatwiej ułożyć jadłospis. To ciągłe gotowanie... ciężko wziąć coś do pracy, dla dzieci też trzeba coś zrobić. Ale ta dieta to mój ostatni ratunek choć myślałam że wyniki będą lepsze a nie gorsze.Czy mogę na tym etapie wykorzystać pulpę z mleka migdałowego? Widziałam na blogu przepis na ciasteczka etap4, więc chyba nie? Na razie zamrażam, mam nadzieję że będzie się na coś nadawać.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym etapie to pulpa albo do zamrażarki, albo na ciasteczka tylko dla dzieci ty niestety musisz poczekać na spożywanie jej. Takiej pulpy można też użyć do robienia mielonych, ale dopiero jak etap ci pozwoli możesz je zjeść.

      Usuń
  5. Dzień dobry, czy różne rodzaje mięsa również wprowadzamy do diety co 4 dni czy na etapie pierwszym można jeść każdy rodzaj jeżeli jest odpowiednio przyrządzony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięso nie podlega etapom natomiast ważny jest sposób przygotowania na początku tylko gotowane, a jeżeli ktoś ma bardzo silną chorobę jelit to sugeruję mielić gotowane i dopiero jeść. Dobrze jest też wziąć pod uwagę to że mięso białe czyli drób trawi się szybciej, mięso czerwone zalega dłużej w jelitach i przez to trochę mocniej je obciąża. A one będąc chore powinny jak najwięcej odpoczywać. Oficjalnie jednak dieta scd nie stawia mięsa białego przed czerwonym.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli któryś z produktów dozwolonych nam szkodzi to kiedy możemy go spróbować ponownie wprowadzać? Dopiero na końcu diety czy wcześniej?

      Usuń
    3. Proszę próbować w odstępach miesięcznych i nie zniechęcać się. U mojego Kacperka gotowany ananas został dobrze przyswojony dopiero przy 4 próbie, czyli po 4 miesiącach na diecie.

      Usuń
  6. Super, bałam się, że część produktów wyląduje na końcu diety :) Jestem już dwa tygodnie na diecie, pierwsze półtora tygodnia praktycznie przesiedziałam w toalecie, a teraz mam wrażenie, że coś się zaczyna poprawiać, co rodzi we mnie nadzieję i jeszcze większą motywację! Z ciągłymi biegunkami męczę się już 5 lat, jestem przebadana z każdej strony i lekarze rozkładali ręce.
    Bardzo Pani dziękuję za odpowiedzi i za tego bloga, bo jest tu na prawdę ogrom istotnych informacji!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się bardzo, że zaczyna być widać poprawę, niestety lekarze w Polsce nie wierzę w tą dietę, a już tylu ludziom pomogła, wystarczy przejrzeć komentarze. Życzę wytrwałości i będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Agnieszko, znalazłam dzisiaj w sieci mąkę bananową. Podobno zgodną z wymogami diety SCD, podaję link
      http://www.expres-menu.pl/e-shop/scd+c23/uniwersalna-mieszanka-na-pieczywo+p81.htm

      Co o tym myślisz?
      Jeśli faktycznie jest akceptowalna to na którym etapie można by jej spróbować? Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ta mąka jest zabroniona, gdyż nie mamy pewności co do tego z jakich bananów została zrobiona, chodzi o stopień dojrzałości. Przypominam, ze na diecie SCD dozwolone są tylko banany z brązowymi plamami bez odrobiny zielonego.

      Usuń
    3. Nie powinni tam pisać że jest dozwolona, to wielu ludzi może wprowadzić w błąd!

      Usuń
  8. Witaj Agnieszko, jestem po 3 dniowym intro, do diety wprowadziłem fasolkę szparagową i szpinak, praktycznie od początku utrzymują się u mnie wzdęcia, czy to możliwe na takim wczesnym etapie i czekać cierpliwie na poprawę czy może to wskazywać na to że robię coś źle?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam Agnieszko pisałam ostatnio, że po kontrolnych wynikach po 2 miesiacach na diecie okazało się że mam mega wysoki cholesterol. Zastanawiam się czy mogłabym zastosować nalewkę z czosnku na spirytusu tj. obrane i rozgniecione ząbki czosnku polskiego zalewamy spirytusem na 10 dni i stosujemy zaczynając od 8 kropli na dzień dochodząc w końcu do 60 kropli. Można stosować razem np.z jogurtem lub 2 h po ostatnim posiłku. Lekarz widząc moje wyniki powiedział że jestem krok od zawału i oczywiście wód tabletek przed którymi bronię się rękami i nogami. Nie wiem też co robić, bo zaczął pobolewać mnie żołądek a rok temu miałam te same objawy i gastroskopii wykazała zakażenie helicobacter pylori. Brałam niestety wtedy 2 antybiotyki plus lek zobojętniający kwas. Do tej pory miałam spokój a teraz chyba znów ten sam problem. Nie wyobrażam sobie ponownie brać tyłu leków tym bardziej że byłam wtedy po tej kuracji bardzo osłabiona. Wiem, że nie jesteś lekarzem ale może coś mi poradzisz bo mam nie tylko chore jelita ale więcej problemów. W tej chwili nie mam biegunek i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, choć nie wiem ostatecznie czy dieta doprowadzi do całkowitego wyleczenia bo muszę brać eutyrox oraz z powodu migren w razie ataku bólu tryptany. Czy to wszystko ma w ogóle sens. Szkoda że żaden z lekarzy nie potrafi spojrzeć całościowo na problem, przynajmniej ja na takiego nie trafiłam.Czasami już naprawdę jestem załamana. Przepraszam musiałam się wyżalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na adres naprzekorniemozliwemu@ gmail.com podaj mi jakiś mail do Ciebie. Odpisze

      Usuń
  10. Agnieszko nie wiem co robić,skończyłam etap 2 i niestety wróciły biegunki. Zaczęło się od tego, że po raz drugi wprowadziłam szpinak i po 2 dniu w nocy zaczęła się rewolucja w jelitach i rano biegunka. Zrobiłam sobie 3 dniowe intro, w trakcie super, 2 i 3 dzień zero wypróżnień. Po intro już z samego rana-przelewanie i oczywiście na maksa biegunka. Nie wiem co robić? Kontynuować dietę, zacząć od początku😔? Dodam że przez 1,5 miesiąca diety było super, zero rewolucji w jelitach, regularne wypróżnienia, choć pojawiał się śluz, brak niestrawionych kawałków pokarmu. Ostatnie 2 tygodnie-zero biegunki, w miarę spokój w jelitach ale w kale pojawiały sie niestrawione resztki jedzenia. Proszę o jakąś wskazówkę, tak się cieszyłam że w końcu znalazłam rozwiązanie problemów z jelitach. Jak nie ta dieta to już nie widzę rozwiązania. Czekają mnie sterydy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry Pani Agnieszko. Mam pytanie odnośnie mleka i masła migdałowego. Ostatnio jak robiłam mleko to w lodówce się ono rozwarstwiło na śmietankę i preźroczysty płyn, gdzie mogłam popełnić błąd?
    Chciałam spytać jeszcze o masło migdałowe, czy przed jego zrobieniem migdały powinny być również namoczone przez całą noc czy wystarczy że będą podpieczone w piekarniku? I czy robiąc masło będąc na etapie 2 migdały mogą być ze skórką czy powinny być bez?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko będzie się zawsze rozwarstwiać, to że sklepowe się nie rozwarstwia to dzieje się tak na skutek dodanych substancji. Po prostu trzeba go kilka razy wstrząsnąć i gotowe. Na drugim etapie migdały powinny być blanszowane i dopiero potem podpieczony i zrobione z nich masło. Oczywiście najlepiej jest takie zblanszowane moczyć przez noc, potem wysuszyć, podpiec w piekarniku i dopiero robić masło takie jest absolutnie najzdrowsze i najbardziej lekkostrawne No ale jest z nim więcej roboty.

      Usuń
  12. Pani Agnieszko, jestem już prawie 2 miesiące na diecie, chciałam wyjechać na weekend do hotelu, gdzie niestety pewnie nie będzie warunków do trzymania diety, czy jeśli porzuciłabym dietę na dwa dni to zaprzepaszczę te dwa miesiące starań czy po powrocie zrobię intro i będę mogła wrócić do etapu na którym byłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Pani tak zrobić, ale można się po tym spodziewać zaostrzenia stanu jelit. Generalnie nie jest to zbyt dobry pomysł.

      Usuń
  13. Dzien dobry. Pani Agnieszko, jakiego ma Pani maila?
    Nie moge znalezc tutaj na blogu :/
    mam kilka pytan :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry na pytania odpowiadam tutaj w komentarzach, po to aby wiedza o diecie SCD powiększała się i ludzie mogli się też uczyć z komentarzy na ten temat. Jeżeli zaś Pani pytania dotyczą strefy intymnej, ale tylko wtedy to proszę pisać na naprzekorniemozliwemu@gmail.com

      Usuń